Znajdź odpowiedź w dokumentach firmy — razem ze źródłem

Zbieram w jednym miejscu dokumenty, które wspólnie wybierzemy. Podłączam do nich czat, który odpowiada zwykłym językiem i pokazuje, z którego dokumentu wziął odpowiedź.

Pracownik pyta zwykłym zdaniem, dostaje odpowiedź i odnośnik do dokumentu, z którego ona pochodzi. Może kliknąć i sprawdzić sam — bo odpowiedź bez źródła jest tylko opinią maszyny.

Umów rozmowę o swoich dokumentach

Co się dziś psuje

Odpowiedź jest, ale nie u tej osoby

Ktoś zna procedurę z pamięci. Gdy go nie ma, reszta zgaduje albo dzwoni do klienta z pytaniem, na które firma dawno odpowiedziała.

Dwie wersje, obie wyglądają aktualnie

Cennik z zeszłego roku i cennik obowiązujący leżą w tym samym folderze. Wygrywa ten, który ktoś otworzył pierwszy.

Szukanie po nazwie pliku

Nazwa dokumentu rzadko mówi, co jest w środku. Wyszukiwarka systemowa znajduje słowo, a nie sytuację, o którą pyta pracownik.

Jak to wygląda po wdrożeniu

Kiedy to ma sens

W skrócie

Obejmuje
Porządkuję dokumenty, które wspólnie wybierzemy. Ustawiam wyszukiwanie, które rozumie, o co pytasz, a nie tylko wpisane słowa. Przy każdej odpowiedzi jest link do dokumentu. Ustawiam, kto co może zobaczyć. I najpierw robimy próbę na małym zbiorze.
Potrzebuję od Ciebie
Dostępu do wybranego zbioru dokumentów, jednej osoby, która rozstrzyga wątpliwości merytoryczne, i decyzji, kto ma widzieć co.

Droga jednego dokumentu

Tak wygląda życie pojedynczego pliku po wdrożeniu — od miejsca, w którym leży, do odpowiedzi z odnośnikiem.

  1. 01

    Tam, gdzie dokumenty są dziś

    Zbieram to, co wspólnie wybraliśmy

    plik z folderu, poczty albo systemu

  2. 02

    Porządkowanie

    Rozbijam na fragmenty i opisuję

    fragment z informacją, skąd pochodzi

  3. 03

    Wersje

    Oznaczam, która wersja obowiązuje; starsze zostają, ale z adnotacją

    jeden dokument wskazany jako aktualny

  4. 04

    Wyszukiwanie

    Dopasowuję do pytania po znaczeniu, nie po słowie

    kilka najlepiej pasujących fragmentów

  5. 05

    Odpowiedź

    Model układa zdanie i podaje odnośnik

    odpowiedź z linkiem do źródła

Gdy odpowiedzi nie ma

Jeśli wyszukiwanie nie znajdzie wystarczająco mocnego źródła, system ma oznaczyć brak odpowiedzi zamiast wypełniać lukę domysłem. Sprawdzamy to w pilotażu na pytaniach kontrolnych.

Co dostajesz

Dowód

Rola
Wykonawca wdrożenia
Zakres
Wewnętrzny system wiedzy odpowiadający na pytania na podstawie dokumentów firmy
Środowisko
Wewnętrzne środowisko produkcyjne — organizacja poufna
Rodzaj dowodu
Wdrożenie produkcyjne — szczegóły poufne
Stan na
2026-08
Co możesz sprawdzić sam
Żywe demo na stronie głównej działa według tej samej zasady: zadajesz pytanie o moje publiczne artykuły i widzisz wykorzystane źródła.

Czego ten dowód nie pokazuje

Demo przeszukuje publiczne artykuły i nie pokazuje systemu produkcyjnego. Liczba dokumentów i architektura pozostają poufne; publikowalnej miary trafności nie ma.

Materiały publiczne

Jak przebiega praca

  1. 01

    Rozmowa o konkretach

    Pytam o trzy pytania, które padają u Was najczęściej, i o to, gdzie dziś leżą odpowiedzi. 30–45 minut, zdalnie, bez opłaty.

  2. 02

    Pilotaż na małym zbiorze

    Bierzemy wycinek dokumentów i sprawdzamy na Waszych pytaniach, czy odpowiedzi są coś warte. To etap, po którym wiadomo, czy iść dalej — i ile pracy jest po stronie porządkowania.

  3. 03

    Wdrożenie

    Cały wybrany zbiór, ustawione uprawnienia i asystent wstawiony tam, gdzie ludzie pracują.

  4. 04

    Odbiór na Waszych pytaniach

    Przechodzimy listę pytań kontrolnych. Odbiór to nie jest ekran „gotowe”, tylko odpowiedzi, które uznajecie za dobre.

  5. 05

    Przekazanie albo opieka

    Instrukcja i przekazanie albo comiesięczna opieka — zależnie od tego, czy chcecie prowadzić to sami.

Jak to wyceniam

Za próbę płacisz kwotę ustaloną z góry — umawiamy ją po rozmowie o konkretach. Cenę całości podaję dopiero po próbie. Wcześniej nikt uczciwie jej nie poda, bo nikt nie wie, w jakim stanie są Wasze dokumenty.

Częste pytania

Czy system może się pomylić?

Może. Dlatego przy każdej odpowiedzi jest odnośnik do źródła — możesz kliknąć i sprawdzić sam. Nie obiecuję, że odpowie na wszystko i nigdy się nie pomyli; nikt uczciwie tego nie obieca. Gdy wyszukiwanie nie znajdzie wystarczająco mocnego źródła, system ma powiedzieć „nie znalazłem” zamiast wypełniać lukę domysłem — sprawdzamy to w pilotażu na Waszych pytaniach kontrolnych.

A jeśli nasze dokumenty są w nieładzie?

To normalny punkt wyjścia i po to właśnie jest próba: pokazuje, ile roboty leży w samym porządkowaniu, zanim zdecydujesz o całości. Gorzej, gdy dokumentów jeszcze nie ma — wtedy najpierw trzeba je spisać, a tego żaden program za Was nie zrobi. Podobnie, gdy papiery zmieniają się co godzinę i nikt nie pilnuje, co w nich leży.

Kto zobaczy które dokumenty?

Tyle, ile ustalimy. Ustawiam, kto może otworzyć które dokumenty — i to samo dla wyszukiwarki, żeby nie pokazała fragmentu, którego ktoś nie powinien zobaczyć. Potrzebuję od Ciebie jednej decyzji: kto ma widzieć co. To robota techniczna, nie ocena prawna.

Czy dane wychodzą z firmy?

Nie muszą. Mogą zostać na Twoim serwerze i to jest wariant domyślny, nie dopłata. Licencje systemów, z których pochodzą dokumenty, zostają po Twojej stronie.

Czy to załatwia zgodność z przepisami?

Nie, i nie twierdzę inaczej. Robię część techniczną i mówię, gdzie się ona kończy. Czy Twój przypadek wymaga dodatkowych kroków formalnych, ustal ze swoim doradcą. Za treść dokumentów odpowiada firma; ja odpowiadam za mechanizm i za to, żeby odpowiedź wskazywała źródło.

Czego to wdrożenie nie obejmuje?

Całego archiwum firmy — pracujemy na tym, co wspólnie wybierzemy. Gwarancji poprawności każdej pojedynczej odpowiedzi. Orzeczenia o zgodności z przepisami.

Mogę dostać widełki cenowe od razu?

Na pilotaż tak — ma stały zakres i stałą cenę, ustalane po rozmowie o konkretach. Wdrożenia nie wyceniam przed pilotażem, bo wcześniej nikt uczciwie nie zna kosztu: zależy on od stanu dokumentów. Bez otwartego licznika godzin i bez widełek dla systemu, którego nie widziałem.

Porozmawiajmy o Waszych dokumentach

Napisz, jakie trzy pytania padają u Was najczęściej i gdzie dziś leżą odpowiedzi. Odpiszę, czy to się nadaje na pilotaż — także wtedy, gdy uznam, że nie.

Dane z formularza służą wyłącznie do odpowiedzi na zapytanie (szczegóły: Ochrona danych).