Trzy rzeczy, które robię — każda ma tu własną stronę: co obejmuje, czego nie obejmuje, czym to potwierdzam i co musisz przygotować u siebie. Nie musisz brać wszystkich. Czasem dzisiejszy sprzęt wystarcza i zaczynamy od razu od asystenta albo od połączeń.
Asystent do dokumentów i połączenia między programami muszą gdzieś stać. Czasem wystarczy to, co już masz — wtedy ta strona nie jest Ci potrzebna. Zaczynamy tutaj, gdy dzisiejsze miejsce nie wystarcza albo dane nie mogą wyjść z firmy.
Pracownik pyta zwykłym zdaniem, dostaje odpowiedź i odnośnik do dokumentu, z którego ona pochodzi. Może kliknąć i sprawdzić sam — bo odpowiedź bez źródła jest tylko opinią maszyny.
A kiedy coś się zatnie, widać to od razu i widać, na czym stanęło. Niżej pokazuję to na drodze jednego zamówienia — to przykład, nie znaczy, że pracuję tylko dla sklepów.