usługi IT · automatyzacje · AI

Mniej ręcznej pracy
więcej czasu na firmę

Komputer pilnuje terminów, znajduje dokumenty i dba o kopie — Ty robisz swoje.

Siedziba w rejonie Ingolstadt/Regensburg. Na wdrożenie dojadę, bieżąca opieka zdalnie. Po polsku i niemiecku; korespondencja także po angielsku.

Praktyk, nie sprzedawca: to, co oferuję, prowadzę na co dzień — w niemieckiej firmie e-commerce i na własnych serwerach.

własne serwery od lat w codziennym użyciudyplom IT uznany w DE (IHK FOSA)

Usługi

Robię trzy rzeczy i każdą można zamówić osobno:

  • Dokumenty masz pod rękąTwoje dokumenty w jednym miejscu, z czatem, który w nich szuka i pokazuje, w których dokumentach szukał.Czym to jest zrobione:
  • Nie przepisujesz danychŁączę programy, których już używasz, żeby same przekazywały sobie dane.Czym to jest zrobione:
  • Dane zostają u CiebieKomputer u Ciebie albo maszyna wynajęta tylko dla Twojej firmy — dane i programy zostają tam.Czym to jest zrobione:

Od komputera zaczynamy tylko wtedy, gdy ten dzisiejszy nie wystarcza albo dane nie mogą wyjść z firmy.

Zdania, które słyszę najczęściej

Buduję narzędzia, które szukają odpowiedzi w Waszych własnych materiałach i pilnują spraw, żeby nie ginęły. Domyślnie stoi to na Waszym sprzęcie albo na maszynie wynajętej tylko dla Was — maile, dokumenty i zlecenia zostają wtedy u Was.

Zaczynamy zawsze od jednej rzeczy — tej, która wraca najczęściej.

Domyślnie uruchamiam to na Waszym sprzęcie albo na maszynie wynajętej tylko dla Was — w tym wariancie firmowe treści nie trafiają do zewnętrznych modeli. Zanim podam cenę, mówię, co dokładnie gdzie trafia.

System przygotowuje odpowiedzi, oferty i przypomnienia dla Twoich klientów. Ty sprawdzasz gotową wiadomość i ją wysyłasz.

„Nie pamiętam, co mu obiecałem w ostatnim mailu”

Pytasz chata jak kolegę i dostajesz odpowiedź razem z mailami, w których to ustalaliście.

Krok po kroku
Pytasz czat jak kolegęSystem szuka w mailachDostajesz odpowiedźZ mailem źródłowym

Na przykład: Warsztat pyta, co obiecał przy wycenie skrzyni biegów, i dostaje mail sprzed trzech miesięcy. Siłownia pyta, na czym stanęło przedłużenie karnetu.

Z czego się składa

  • wpięcie poczty
  • chat na Waszych materiałach

„Gdzie jest umowa z tym klientem”

Pytasz o zapis w umowie i dostajesz odpowiedź razem z akapitem, z którego pochodzi.

Krok po kroku
Na wejściu
Skan lub PDF trafia do archiwumSystem czyta treść, także ze skanu
Przy pytaniu
Pytasz o zapis w umowieDostajesz odpowiedź z akapitem źródłowym

Na przykład: Kancelaria pyta, czy w tej wersji został termin wypowiedzenia. Sklep pyta, do którego zamówienia należy ten dokument dostawy.

Z czego się składa

  • archiwum dokumentów
  • czytanie skanów
  • chat na Waszych materiałach

„Ktoś pytał i nikt nie odpisał”

Zapytania z poczty, WhatsAppa i formularza trafiają na jedną listę, z terminem i osobą, która ma odpisać.

Krok po kroku
PocztaWhatsAppFormularz
System tworzy listę: sprawa, termin, osobaSystem przygotowuje szkic odpowiedziSprawdzasz i wysyłasz odpowiedź
Nikt nie odpisał w terminie? Sprawa sama się przypomina

Na przykład: Warsztat widzi, że wycena z wtorku czeka trzeci dzień. Gabinet widzi, kto czeka na termin i od kiedy.

Z czego się składa

  • wpięcie poczty
  • wpięcie WhatsAppa
  • lista spraw z terminami

„Klient nie wrócił, a powinien”

Dostajesz gotowe przypomnienie do wysłania klientowi — rok po przeglądzie albo miesiąc przed końcem karnetu.

Krok po kroku
Klient przychodzi lub kupuje karnetRok późniejSystem przygotowuje przypomnienieWysyłasz albo dzwonisz

Na przykład: Warsztat dzwoni rok po przeglądzie, zanim klient pojedzie gdzie indziej. Siłownia pisze miesiąc przed końcem karnetu.

Z czego się składa

  • lista klientów z datami
  • przypomnienia
  • wpięcie poczty

„Termin minął, a nikt nie zauważył”

Dostajesz wiadomość przed końcem polisy, gwarancji albo przeglądu — razem z dokumentem, z którego ten termin wynika.

Krok po kroku
Dokument trafia do archiwumSystem odczytuje termin z dokumentuPrzed terminemDostajesz wiadomość z dokumentem

Na przykład: Firma budowlana dostaje sygnał dwa miesiące przed końcem gwarancji na dach. Gabinet — przed przeglądem sprzętu.

Z czego się składa

  • archiwum dokumentów
  • czytanie skanów
  • przypomnienia

Chcesz wiedzieć, co dokładnie dostajesz i jak to uruchamiam?

Co jeszcze da się zrobić

Lista nie jest zamknięta. Jeżeli Twojego zdania tu nie ma, to znaczy, że jeszcze go nie usłyszałem — nie że się nie da.

Odpowiedz klientom5
  • „Znowu odpisuję to samo”

    Dostajesz szkic odpowiedzi z Waszych materiałów — z ceną z cennika, odnośnikiem do oferty i w języku, w którym klient napisał.

  • „Zauważyłem opinię po tygodniu”

    Nowa opinia trafia do Ciebie od razu, ze szkicem odpowiedzi do poprawienia.

  • „Kto u nas dawno nie był”

    Lista klientów bez kontaktu od roku, z powodem, dla którego warto zadzwonić.

  • „Wysłałem ofertę i cisza”

    Przypomnienie, żeby dopytać — w terminie, który sam ustawisz.

  • „To leży od trzech dni”

    Sprawa bez odpowiedzi sama się przypomina, zanim klient zapyta drugi raz.

Doprowadź zlecenia do końca7
  • „Umówiliśmy się przez telefon i teraz się wypiera”

    Widzisz, na jaki zakres i cenę klient przystał — albo gotową wiadomość z prośbą o potwierdzenie.

  • „Klient zmienił zdanie, a chłopaki robią po staremu”

    Ludzie na miejscu dostają opis zmiany i potwierdzają, że go przyjęli.

  • „Czekam na część i nie wiem, na kiedy”

    Widzisz spóźnione dostawy, zlecenia, które przez nie stoją, i gotowe pytanie do dostawcy.

  • „Nie wiem, co dziś stoi i przez kogo”

    Rano widzisz zlecenia, które nie ruszą, powód i osobę od następnego kroku.

  • „Na budowie nie mam jak tego zapisać”

    Zdjęcie i dwa zdania powiedziane na miejscu trafiają do zlecenia z datą.

  • „Z tego spotkania nic nie zostało”

    Nagranie zamienia się w notatkę z ustaleniami i zadaniami do rozdzielenia.

  • „Mówiłem to komuś przez telefon”

    Nagrania i notatki głosowe stają się tekstem, w którym da się szukać.

Znajdź i zbierz dokumenty6
  • „Czy ta część pasuje do tego modelu”

    Odpowiedź z kart technicznych i katalogów dostawców, z linkiem do strony, z której pochodzi.

  • „Co my z nim właściwie mieliśmy”

    Maile, dokumenty i zlecenia jednego klienta w jednym miejscu, po kolei.

  • „Jak my to robimy”

    Nowa osoba pyta system zamiast kolegi i dostaje odpowiedź z Waszej instrukcji.

  • „Skan leży i nikt go nie opisał”

    Skan trafia do archiwum opisany: czym jest, od kogo i do kiedy ważny — gdy system nauczy się Waszych nazw na pierwszej partii.

  • „Płatność jest, dokumentu nie ma”

    Dostajesz znalezione dokumenty, listę braków i gotowe prośby o dosłanie.

  • „Nie wiem, czy wolno mi tak zrobić”

    Własna baza norm i przepisów Waszej branży, przeszukiwana pytaniem, nie numerem paragrafu.

Sprawdź zakupy i rozliczenia9
  • „Dostawca podniósł cenę i nie wiedziałem”

    Zestawienie zmian cen i dostępności tych produktów, które sam wskażesz.

  • „Produkt zniknął, a ja go sprzedaję”

    Wiadomość, gdy dostawca wycofuje produkt albo zmienia jego kartę.

  • „Znowu przepisuję faktury”

    Dane z faktur odczytane i zestawione tak, jak chce je księgowość.

  • „Faktura się nie zgadza sama ze sobą”

    Konkretne różnice między danymi a wydrukiem, ze szkicem pytania do wystawcy.

  • „Przyszła paczka i nie wiem, czyja”

    Propozycja, do którego zamówienia należy zwrot, i czego brakuje do pewności.

  • „Reklamacja, a ja zbieram to od zera”

    Chronologia sprawy, załączniki i lista braków, zanim cokolwiek wyślesz.

  • „Oddałem część, a kaucji nie widzę”

    Zwroty, które czekają na potwierdzenie albo rozliczenie, z dokumentami zakupu.

  • „Dwa dokumenty, dwie różne ceny”

    Miejsca, w których cennik i oferta mówią co innego.

  • „Nie wiem, co się dzieje w mojej branży”

    Raz dziennie jedna wiadomość ze źródeł, które sam wskażesz.

Żeby to działało i zostało u Ciebie3
  • „Klient powiedział mi, że nie działa”

    Wiadomość o awarii przychodzi do Ciebie, zanim zauważy ją klient.

  • „Mam kopię, ale nie wiem, czy działa”

    Kopia sprawdzana odtworzeniem, przy Tobie, z zapisanym czasem.

  • „Dane mają zostać u nas”

    Komputer w firmie albo maszyna tylko dla Was; model odpowiada na miejscu.

Maszyny i czujniki, które już masz3
  • „Temperatury wpisujemy do zeszytu”

    Czujnik, który już wisi w chłodni, zapisuje sam. Przy przekroczeniu dostajesz wiadomość, a wykaz jest gotowy do pokazania.

  • „Maszyna stanęła w nocy, a dowiedziałem się rano”

    Sygnał, który sterownik już wystawia, trafia do Ciebie od razu.

  • „Nie wiem, ile ta maszyna naprawdę chodzi”

    Godziny pracy z licznika, który już jest, zestawione tygodniowo.

Większość z tego chodzi na zwykłym komputerze. Kilka rzeczy — te, które czytają obraz albo piszą po niemiecku na poziomie umowy — potrzebuje mocniejszego sprzętu. Mówię o tym przed wyceną, nie po. Można też zostawić mały komputer, a najcięższą część oddać modelowi zewnętrznego dostawcy — taniej na start, za to abonament i część treści wychodzi z firmy.

Rozpoznajesz u siebie kilka rzeczy naraz?

Pokaż mi ostatnią sprawę, przy której praca utknęła. Powiem, od czego zacząć i ile to zajmie.

Napisz o tej jednej sprawie →

Dla kogo to jest

To dla Ciebie, jeśli…

  • masz małą lub średnią firmę i procesy, które zjadają godziny na przepisywanie, szukanie i sklejanie danych,
  • chcesz, żeby dane firmy zostały pod Twoją kontrolą — na sprzęcie, który stoi u Ciebie, albo na wynajętej maszynie tylko dla Was,
  • wolisz zacząć od małego, policzalnego wdrożenia zamiast wielomiesięcznego projektu.

To nie dla Ciebie, jeśli…

  • szukasz najtańszej oferty z gotowym cennikiem na wszystko — pracuję na stałych cenach ustalanych po rozmowie o konkretnym procesie,
  • potrzebujesz dużego zespołu na wczoraj do projektu korporacyjnego — działam solo i biorę taki zakres, jaki realnie dowiozę.

Konkretne efekty

Trzy rzeczy, które już chodzą u mnie na co dzień — z liczbą i z datą pomiaru. Jak są zbudowane, opisuję na tetes.pl.

02

Dokumenty, które da się znaleźć

Case study w przygotowaniuZamów to u siebie →

efekt

Pytanie o dokument, odpowiedź w 23 sekundy — na zwykłym komputerze, bez karty graficznej (pomiar 29.08.2026).

Zapytaj moją stronę

Żywe demo: asystent AI odpowiada na pytania o tę ofertę oraz o moje wdrożenia i artykuły, a przy odpowiedzi pokazuje źródła.

Pytania przetwarza model AI (Cloudflare Workers AI) wyłącznie w celu odpowiedzi; nie są zapisywane. Nie podawaj danych osobowych.

Taki sam asystent może odpowiadać na pytania o dokumenty Twojej firmy.

Jak pracuję

  1. 01

    Krótka rozmowa o konkretach

    Pytam o kilka prawdziwych rzeczy z Twojej firmy: gdzie ucieka czas, gdzie giną papiery, co powtarza się co tydzień. 30–45 minut, zdalnie, za darmo. Po rozmowie dostajesz na piśmie 1–3 pomysły, od czego zacząć — albo uczciwe „tu nie ma czego automatyzować”, jeśli tak wyjdzie.

  2. 02

    Mały plan, bez slajdów

    Potem proponuję jedną albo dwie małe rzeczy do zrobienia na próbę. Przy każdej piszę, co zrobię, do kiedy i za ile — jedna cena, bez licznika godzin i bez prezentacji na pięćdziesiąt slajdów. Pewnie znasz historie o systemie kupionym w ciemno: setka funkcji, z których nikt nie korzysta, i nic nie da się poprawić ręcznie. Dlatego zaczynam od czegoś małego, co możesz sprawdzić i odrzucić.

  3. 03

    Wdrożenie

    Zdalnie albo na miejscu — w regionie Ingolstadt/Regensburg dojazd jest wliczony w cenę.

  4. 04

    Opieka albo przekazanie

    Na koniec wybierasz: albo prowadzę to dalej za stałą kwotę miesięczną, albo przekazuję Ci całość z dokumentacją i nie jesteś ode mnie zależny. Ceny obu wariantów masz niżej.

Opieka po wdrożeniu — dobrowolna, dwa warianty

W obu wariantach, poza godzinami

Aktualizacje, sprawdzanie, czy usługi działają, kopie zapasowe i próba odtworzenia z nich danych. To chodzi samo albo robię to ja — i nie zjada Twoich godzin.

Godziny to mój czas na Twoje sprawy

149 €/mies.
pół godziny miesięcznie na zmiany i pytania. Odpowiadam do dwóch dni roboczych.
349 €/mies.
dwie godziny miesięcznie, odpowiedź do jednego dnia roboczego, krótki raport co miesiąc i umówione okno na planowe zmiany.

Większa robota poza tym to osobna wycena — podaję cenę, zanim zacznę. Opieki nie musisz brać: mogę przekazać Ci system z dokumentacją i prowadzi go, kto zechcesz.

W Bawarii działa Digitalbonus — wspiera przedsięwzięcia, które jeszcze się nie zaczęły. Do 30 000 € daje tylko wariant Plus, dla projektów szczególnie innowacyjnych.

Warunki, które warto znać wcześniej

Standard: do 7500 €. Plus: do 30 000 € dla projektów szczególnie innowacyjnych. W obu wariantach dofinansowanie pokrywa najwyżej połowę kosztów kwalifikowanych, a program potrwa do 31.12.2027. Za rozpoczęcie uznaje się już wiążące zamówienie albo zlecenie usługi — także ustne; umowy po mailowym potwierdzeniu wpływu wniosku zawiera się na własne ryzyko. Wniosek idzie wyłącznie cyfrowo, przez firmowe konto ELSTER. Program wyklucza między innymi wolne zawody, gabinety lekarskie i szpitale, a środki idą miesięcznymi pulami, więc nabór bywa okresowo zamknięty. Czy dotyczy to Twojej firmy, ustal z instytucją prowadzącą nabór. Oficjalne warunki programu

Pytania i odpowiedzi

Krótkie pytania, konkretne odpowiedzi — w kolejności, w jakiej klienci naprawdę o to pytają.

Ile to kosztuje? Czy potrzebuję drogiego sprzętu?

Ceny wdrożenia nie podam z góry, bo zależy od tego, co ma robić — podaję ją po rozmowie i jest wtedy jedna, stała, bez licznika godzin. Sprzęt to osobna, jednorazowa rzecz: na start zwykle wystarcza mini-komputer bez karty graficznej, czyli kilkaset euro, i zostaje u Ciebie. Więcej dokumentów albo cięższe modele AI wymagają mocniejszej maszyny — mówię o tym przed zakupem, nie po. Miesięczna opieka jest dobrowolna i kosztuje 149 € albo 349 €; co obejmuje, opisuję niżej. Jest też druga droga: mały komputer zostaje, a cięższą część liczy model zewnętrznego dostawcy. Płacisz wtedy mniej na start, za to co miesiąc abonament — i część treści wychodzi z firmy. Mówię, która, zanim się zdecydujesz.

Czy moje dane są bezpieczne? Gdzie to wszystko działa?

Domyślnie rozwiązanie działa na serwerze firmy albo w prywatnej chmurze w UE. Jeśli dane nie mogą opuszczać firmy, używam lokalnych modeli AI, czyli takich, które działają bez wysyłania treści do zewnętrznej usługi. Na komputerze w Twojej firmie dane robocze zostają w firmie. Na maszynie wynajętej tylko dla Was leżą u dostawcy tej maszyny, czyli poza firmą. Kopia zapasowa w obu przypadkach trafia do osobnego miejsca. Zewnętrzne API tylko wtedy, gdy klient świadomie się na to zgadza i charakter danych na to pozwala. Jeśli przetwarzam dane osobowe na Twoje zlecenie, potrzebne do tego ustalenia zapisujemy na piśmie. Opisuję, gdzie technicznie leżą dane i jakie usługi biorą w tym udział; ocena prawna należy do Twojego doradcy.

Czy jak wdrożę AI, to dojdą mi jakieś obowiązki?

W materiałach reklamowych często pada „obowiązek szkoleń od sierpnia 2026”. To wprowadza w błąd. Art. 4 unijnego aktu o sztucznej inteligencji obowiązuje od 2 lutego 2025. Od 27 lipca 2026 wymaga działań wspierających rozwój kompetencji AI u osób, które pracują z takimi systemami na zlecenie firmy; nie trzeba przy tym gwarantować konkretnego poziomu u każdej osoby z osobna. Przepis nie nakazuje żadnego konkretnego szkolenia ani nie mówi, że jedno szkolenie zawsze wystarczy. Przy wdrożeniu dokumentuję przeszkolenie techniczne i granice systemu. Jakich dalszych działań potrzebuje akurat Twoja firma, ustal ze swoim doradcą prawnym lub od ochrony danych.

E-faktura — czy to mnie dotyczy i co muszę zrobić?

Wszystko zależy od tego, czy faktury wystawiasz, czy głównie je dostajesz. Jeśli prowadzisz sklep i fakturujesz firmy — może się okazać, że Twoje faktury muszą wychodzić w formacie, który system po drugiej stronie odczyta sam. Czy i od kiedy to Ciebie dotyczy, zależy od kraju, skali i rodzaju sprzedaży — ustal to ze swoją księgowością. Technicznie PDF tego nie spełnia, nawet ładny. Tu zwykle jest realna robota do wykonania w samym sklepie i to jest mój teren: sklepami zajmuję się od lat. Jeśli faktury głównie przyjmujesz, a księgowość prowadzi biuro — Twoja część jest mała. Sprowadza się do tego, żeby nie skasować pliku z danymi — to on jest właściwą fakturą, nie wydruk. Raz przychodzi jako osobny plik XML, raz jest schowany w środku PDF-a, więc po samym „ładnym PDF-ie” nie poznasz, czy fakturę da się wczytać maszynowo. Resztą zajmuje się biuro i zwykle robi to dobrze. Terminy i progi zależą od obrotu i rodzaju działalności, a przez najbliższe lata jeszcze się zmieniają. Co dotyczy Twojej firmy, ustal ze swoim doradcą podatkowym — ja nie doradzam w sprawach podatkowych ani prawnych.

Czy moi pracownicy sobie z tym poradzą?

Od tego zależy powodzenie całości, więc traktuję to jako część pracy, nie dodatek. Zespół dostaje ekran, który wygląda jak zwykła aplikacja — pole na pytanie, formularz albo czat. Nie panel dla informatyka. Przechodzę z ludźmi przez to na spokojnie i zostawiam krótką instrukcję po polsku lub niemiecku, w cenie. Stronę techniczną biorę na siebie, w godzinach z wybranego pakietu; jeśli wyjdzie jej więcej, podaję cenę, zanim cokolwiek zrobię.

Jak wyglądają pierwsze dwa tygodnie współpracy?

W pierwszym tygodniu rozmawiamy i dostajesz na piśmie 1–3 pomysły — albo uczciwe „tu nie ma czego robić”. W drugim pokazuję pierwszą działającą wersję na żywo, o ile dostanę dostępy i dane są w znośnym stanie. Nie obiecuję daty, dopóki tego nie zobaczę; gdy coś się przeciąga, mówię od razu. Zanim zgodzisz się na płatny kawałek, możesz zrezygnować bez zobowiązań.

Ile trwa takie wdrożenie?

Termin podaję, kiedy zobaczę dane, dostępy i programy, które mają się połączyć — wcześniej zgadywałbym. Co mogę powiedzieć od razu: przy asystencie AI najwięcej czasu zjadają papiery, nie sama AI. Zawsze zaczynam od czegoś małego, co szybko widać w praktyce, i dopiero potem dokładam.

Jak wygląda wdrożenie asystenta AI na dokumentach firmy?

Najpierw porządkujemy dokumenty: instrukcje, PDF-y, eksporty z systemów, maile lub firmową wiki. Potem tworzę indeks, dzięki któremu system znajduje pasujące fragmenty nawet wtedy, gdy pytanie jest zadane innymi słowami niż w dokumencie. Dopiero na końcu model AI układa odpowiedź i pokazuje dokumenty, w których szukał. Technicznie nazywa się to , ale dla użytkownika ma działać prosto: pytasz, dostajesz odpowiedź i widzisz, skąd ona pochodzi.

Czym różni się wyszukiwarka od asystenta AI?

Wyszukiwarka pokazuje listę pasujących dokumentów — jak firmowe Google, ale rozumie znaczenie pytania, nie tylko pojedyncze słowa. Asystent AI idzie krok dalej: czyta znalezione fragmenty i układa krótką odpowiedź. Często warto zacząć od wyszukiwarki, bo szybciej widać, czy dokumenty są dobrze uporządkowane i czy system znajduje właściwe rzeczy.

Jak wygląda automatyzacja procesu?

Zaczynam od rozmowy o tym, co dziś robicie ręcznie: skąd przychodzą dane, kto je przepisuje, kto czeka na wynik. Potem buduję przepływ, który łączy systemy i wykonuje powtarzalne kroki samodzielnie. Ważna część to obsługa błędów: jeśli coś się nie uda, system ma dać znać człowiekowi, zamiast po cichu przestać działać. Na końcu zostaje dokumentacja i przekazanie, żeby proces był zrozumiały.

Czy muszę znać te technologie?

Nie musisz. Masz dostać coś, co działa, opis jak to działa i jasno powiedziane, co gdzie stoi — a nazwy narzędzi możesz spokojnie pominąć. Dobieram je do kłopotu, a nie kłopot do nich, i biorę takie, za które nie płaci się licencji. Gdyby ktoś kiedyś przejmował to po mnie, w dokumentacji znajdzie komplet: , między innymi , , , i .

O mnie

Nazywam się Mariusz Binczyk. Administruję systemami w niemieckiej firmie e-commerce: serwery i poczta, kopie zapasowe wraz z odtwarzaniem, sieć, wsparcie ludzi. Do tego sklepy na Shopware 6 i wewnętrzny asystent AI, który odpowiada na pytania z firmowych dokumentów — ten sam rodzaj systemu, który opisuję wyżej.

Sklepy i strony robię od 2008 roku. Dyplom uznany w Niemczech przez IHK FOSA, własna działalność od 2017. Prywatnie prowadzę własne serwery (): około 50 usług, które codziennie pilnuję, z kopiami zapasowymi i lokalnymi modelami AI. Wszystko opisuję publicznie.

Pracuję po polsku i niemiecku; dokumentacja i korespondencja także po angielsku.

Kontakt

Napisz, czym zajmuje się Twoja firma i co pochłania Wam najwięcej czasu — odpowiem z konkretnymi pomysłami, co da się zautomatyzować.

Dane z formularza służą wyłącznie do odpowiedzi na zapytanie (szczegóły: Ochrona danych).

albo napisz bezpośrednio: info@tetes.pl

Odpowiadam zwykle w ciągu 24 godzin w dni robocze.